SMN -44 postulaty społeczne:
34. Powszechna tendencja zacierania się granic miedzy państwami, znikanie nacjonalizmów. Wolny Świat. Wiedza, Dobro i Miłość stanie się ideałem cywilizacji. Zastosowanie jednego języka ponadnarodowego dla wszystkich, np. Esperanto.
Autorzy
W roku 1994, krótko przed
swoją śmiercią, dwukrotny noblista Dr Linus Pauling
zwrócił się do Dr Ratha ze znaczącymi słowami:
„twoje odkrycia są tak ważne, bo dotyczą milionów ludzi
i zagrażają wielkim gałęziom przemysłu. Pewnego dnia
mogą wybuchnąć wojny, których jedynym celem będzie
zahamowanie dostępu do twoich przełomowych odkryć.
Wówczas nadejdzie czas próby, kiedy będziesz musiał
stanowić opór!”
Twórca uproszczonego
ESPERANTO. Kurs 7 dniowy.
Waldemar Pastuszka, z wykształcenia inżynier transportu, jako
młody chłopak marzył o zwiedzaniu świata. Dlatego też uczył się
języków i wyjeżdżał często za granicę jako pilot. Zna bardzo
dobrze język angielski, włada też niemieckim, ale jego pasją
stało się esperanto. Czytaj więcej. . .
"Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami
na tej planecie. Różnimy się od niższych ras tak, jak
one od insektów. Faktycznie, porównując do naszej
rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, bydło w
najlepszym wypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie
odchody. Naszym przeznaczeniem jest sprawowanie władzy
nad niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie
rządzone przez naszego przywódcę za pomocą żelaznej
pięści. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako
nasi niewolnicy." - Menachem
Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla.
“Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i
nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród
ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam
najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi,
którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są
najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o
nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej
nienawidzić.” Antoni Słonimski, poeta żydowski.
"Każdy ma prawo do wolności opinii i wyrażania jej;
prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów bez
ingerencji oraz do poszukiwania, otrzymywania i
przekazywania informacji i idei wszelkimi środkami, bez
względu na granice." Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji
Praw Człowieka ONZ Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego, 10
grudnia 1948.
Więcej...
WYŻSZE WSKAZANIE - Tak jak potrafi intelekt czułe serce sięgające dalej ponad puls ludzkiego zalążka - powroty zawsze są możliwe Kto spróbował tego nieprzebytego smaku skąpanego w czasie łanach cierpień zaznaczonego punktami krytycznymi owiniętego postulatami pragnień - nie zostanie oszukany nie będzie w niwecz obrócony lecz znajdzie w niezwykłej nowości mistrza samodzielności obejmując w rozumieniu gigantyczną tajemnicę świata
PŁYN WOLNOŚCI - Z całego świata płyną porozumienia uczuć Fenomeny teraźniejszości pojawiają się w naszej świadomości jako ciśnienie wolności Elementy refleksji mają odżywiać rozdrobnioną energię głębokich związków form życia Szczęście jest luksusem a miłość komfortem...
Dobry masaż relaksuje,
rozluźnia mięśnie i odpręża. Masaż skóry głowy pomaga obniżyć poziom
stresu, redukuje łupież i pomaga utrzymać zdrowe lśniące włosy. Ale
czy słyszeliście kiedyś o aurikuloterapii?
Aurikuloterapia to inaczej masaż
ucha. Najlepsze jest
to że masaż ucha można wykonać samemu. Taki masaż poprawia krążenie,
wzmacnia nerki, obniża wysokie ciśnienie krwi, stymuluje pracę mózgu
i uwalnia pokłady hormonów szczęścia…
Mało, kto wie, że wygląd małżowiny usznej (ucha zewnętrznego)
przypomina układ dziecka w jamie macicy z główką zwróconą ku dołowi.
Każdy punkt na uchu odpowiada konkretnemu narządowi, części ciała.
Zewnętrzny obrąbek małżowiny usznej odpowiada kręgosłupowi.
Na dole płatek ucha to "głowa", stopniowo zewnętrzny brzeg ucha od
"głowy" ku górze, to kręgosłup szyjny, piersiowy, lędźwiowy i kość
krzyżowa oraz ogonowa.
Reszta receptorów odpowiadających narządom, jest na załączonej
rycinie.
(Płatek ucha, to część małżowiny usznej, na której zawiesza się
kolczyki, klipsy.
Chińska medycyna odradza noszenie kolczyków, ponieważ "dziurkowanie"
uszu niszczy punkty recepcyjne).
Wracając do kręgosłupa, to masując obrąbek ucha 30 - 50 razy,
masujemy kręgosłup.
Jednak zanim przystąpisz do zabiegu spójrz na rysunek i zapoznaj
się z
anatomią uszu…
Krok
pierwszy
Zaczynamy od głaskania i wyczesywania uszu, uspakajając oddech i
siebie. Uszy głaskać z góry na dół, bez użycia oleju. Następnie całą
dłonią poruszaj płatkiem ucha w kierunku okrężnym dziesięć razy w
jedną stronę; powtórzyć w przeciwną.
Krok drugi
Następnie złap płatek ucha kciukiem i palcem wskazującym i
zacznij rozciąganie. Rozpoczynając od góry ucha, chwytając za
obrąbek, przesuwamy stopniowo palce w dół, rozciągamy delikatnymi
pociągnięciami małżowinę w kierunku odśrodkowym.
Zaczynij masować za płatkiem usznym, posuwając się w górę, za
ucho, do miejsca, gdzie górna część małżowiny usznej łączy się z
głową.
Krok piąty
W następnej kolejności w charakterze wibracji wykonujemy
opukiwanie całej małżowiny czubkami palców z góry na dół.
Na zakończenie zabiegu rozciągamy płatek ucha w dół i wykonujemy
ponownie techniki głaskania i wyczesywania.
Jeśli podczas zabiegu czujesz że niektóre miejsca są szczególnie
wrażliwe na dotyk to możesz je masować dłużej.
To wszystko! Masaż uszu jest prosty, szybki i zdrowy. Możemy go
wykonać prawie gdziekolwiek i kiedykolwiek potrzebujemy odrobinę
relaksu i przyjemności.
Fragmenty BIAŁEJ
KSIĘGI
Autorka - JZ KNIGHT
Bóg jest wszechmogącą siłą, która obejmuje wszystko, co istnieje. On jest wiatrem marszczącym wodę, zmieniającymi barwy liśćmi, prostotą róży w głębi jej tonów i odcieni. Bóg jest obejmującymi się kochankami, śmiejącymi się dziećmi i połyskiem włosów o miodowej barwie. On jest słońcem wschodzącym rano, gwiazdą migocącą w nocy, ubywającym i przybywającym księżycem na wieczornym niebie. Bóg jest niezwykłym owadem, skromnym ptakiem w locie, wstrętną i brzydką glistą. Bóg jest dynamiczną energią, kolorem, dźwiękiem i światłem. Bóg jest pasją. Bóg jest miłością. Bóg jest radością. Bóg jest smutkiem. To, co istnieje - wszystko, co istnieje - jest tym, co nazywacie Bogiem-Ojcem. On jest całością życia i kochankiem wszystkiego, czym jest. Bóg nie jest jednostką, siedzącą na tronie i osądzającą całość życia. Bóg jest całym życiem w każdym pulsującym momencie. On jest nieskończonością i kontinuum wszystkiego, co istnieje.
Ramtha Biała Księga - jedna z najlepszych
duchowych książek - format.pdf Ramtha - Przebudzenie na niezwykłość.pdf Ramtha - Kim jesteśmy naprawdę.pdf Biografia JZ KINIGHT autorki Białej Księgi i link do oficjalnej strony
Ramtha - Przebudzenie na niezwykłość
Ramtha - Kim jesteśmy
naprawdę
Fragmenty
HISTORII KOSMICZNEJ:
Istnieją dwa typy człowieka planetarnego - nie przebudzony i przebudzony. Oba typy łączy fakt że ich życie, umysł i świadomość zostały ukształtowane przez czynniki technosferyczne, które należy uznać za nieefektywne czy nawet nie mające żadnego rzeczywistego znaczenia. Nie przebudzony człowiek planetarny funkcjonuje bez świadomości wpływów technosferycznych i żywi głębokie przekonanie, że tradycyjne sposoby myślenia nadal działają. Świadomy człowiek planetarny przebudził się, dzięki czemu dostrzega czynniki związane z wpływem technosfery na swoje życie, a obecną sytuację postrzega jako szansę na narodziny nowej duchowości globalnej. Nie przebudzonego człowieka globalnego charakteryzuje świadomość globalna pełna dezorientacji, na wpół przytomna, w najwyższym stopniu spolaryzowana, ledwo świtająca. Człowieka planetarnego cechuje noosferyczna świadomość pełna współczucia nastrojona na całokształt życia na naszej planecie.
Fragmenty książki
Ramtha: PRZEBUDZENIE NA NIEZWYKŁOŚĆ:
Chcę, żebyście zrozumieli, że życie nie ma końca. Ilu z was, kiedy zdarzyło się coś nieoczekiwanego, zamiast reagować histerycznie pełni emocji, nagle poczuło głęboki spokój i wiedziało, co robić? To jest naturalna myśl "wolnej przestrzeni". Tak właśnie powinno być. Kiedy waszym małym umysłem zaczniecie ciąć na kawałki cudowność, zawsze pokroicie ją w taki sposób, by zmieściła się w ramach waszego codziennego, ograniczonego myślenia i kiedy to zrobicie, ona straci swój mistycyzm, piękno, niezwykłość, potencjał zmiany i wyzwanie, które niesie ze sobą. W ludzkich słowach można to nazwać prawdziwą tragedią. Chciałbym, żebyście zrozumieli, że nie powinniście reagować emocjonalnie i widzieć to, czego was uczę jako coś tak trudnego, że niemożliwego do osiągnięcia. Pewnego dnia, kiedy wstrzymując oddech, zadacie pytania prawdziwemu mistrzowi, oczekując, że odpowie wam w fantastyczny, kosmiczny sposób, trudno będzie wam utrzymać z nim rozmowę, ponieważ to, co uważacie za cudowne, dla niego jest normalne i codzienne. Powie: "Jak mogłoby być inaczej? Jeżeli sam stworzyłem moją chorobę, kto może ją wyleczyć lepiej niż ja?". On tak to widzi. Nie zobaczycie w nim cierpiętnictwa. Będziecie zaszokowani, ponieważ uświadomicie sobie, że wyraża się tak samo, jak wy to robicie każdego dnia. Jedyna różnica jest zawarta w linii czasu. Niech tak będzie!
W S Z E C H Ś
W I A T został stworzony jako przestrzeń
interakcji programów życia i profili ewolucyjnych, gdzie
świadomość wewnętrznego programisty wszechświata
wibrując nieustannie w najwyższej oktawie Miłości, bada
przebieg podróży ewolucyjnej, stymulując życie do
syntezy i osiągania kwintesencji. Pewna cześć
Boga-Źródła przekształciła się w formę wszechświatów,
które w swej różnorodności życia są przez niego
doświadczane i pilotowane.
Autor: Jan LEWKO Czytaj (posłuchaj) całą książkę...
Bajeczki do poduszeczki - autor Wiesiu M.
Na skraju Galaktycznej spirali, na niewielkiej planecie, spotkali się dwaj przyjaciele. Dzielili się swoją wiedzą i doświadczeniami, ponieważ czas nowych idei był bliski. Dusza jednego z nich, po wielu latach duchowej więzi, musiała opuścić ciało ze względu na wiek. Młodszy, pogrążony w smutku, odczuwał ogromną pustkę. Miał jednak nadzieję i czekał na cud pojawienia się innego, równie szlachetnego i serdecznego Przyjaciela. Zjawił się więc Przyjaciel o tym samym imieniu. Uszczęśliwiony, od razu obdarzył go wielkim uczuciem. Posiadał wyjątkowe walory. Miał złote serce i duszę promieniującą niezwykle barwną miłością. Dzięki tej emocji, systematycznie, każdego dnia do siebie się zbliżali. I znów mógł odbywać rozmowy o książęcej Miłości. Przyjaciel to skarb największy i bajki o tym wiedzą.
Fragment pieśni SŁONECZNEJ
św. Franciszka z Asyżu: "Pochwalony bądź, Panie, z wszystkimi swymi twory,
Przede wszystkim z szlachetnym bratem naszym, słońcem, Które dzień
stwarza, a Ty świecisz przez nie;
I jest piękne i promienne w wielkim blasku; Twoim, Najwyższy, jest
wyobrażeniem.
Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, księżyc, i nasze
siostry, gwiazdy;
Tyś ukształtował je w niebie jasne i cenne, i piękne.
Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, wiatr, I przez
powietrze, i czas pochmurny i pogodny, i wszelki,
Przez które dajesz tworom swoim utrzymanie.
Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, wodę,
Co pożyteczna jest wielce i pokorna, i cenna, i czysta.
Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, ogień,
Którym oświecasz noc,
A on jest piękny i radosny, i silny, i mocny.
Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię,
Która nas żywi i chowa i rodzi różne owoce z barwnymi kwiaty i zioły.
Pochwalony, bądź, Panie, przez tych, co przebaczają dla miłości
Twojej i znoszą słabość i utrapienie.
Błogosławieni, którzy wytrwają w pokoju, Gdyż przez Ciebie,
Najwyższy, będą uwieńczeni".
Św. Teresa
z Avila Zranił mnie strzałą rozpłomienioną i owiał żaru tchem, że się uczułam w jedno złączona z Bogiem i Stwórcą swym; i już nie żądam szczęścia innego nad tej miłości zdrój, i jestem odtąd wszystka dla Niego, a On jest wszystek mój.
Św. Jan od
Krzyża Tam mi okażesz to, czego dusza moja pragnęła! Tam mnie obdarzysz, mój oblubieńcze, jedyne me życie! Tym, co mi dałeś w innego dnia świcie.
Myśli buddyjskie:
Pytacie, czy wierzę we własne istnienie? Istniałem już nim w siebie uwierzyłem.
Mądrości buddyjskie:
Są liczne sposoby, aby uciec od nudy. Jednak, tak naprawdę, nie możesz od niej uciec; nie możesz uniknąć jej ani przez chwilę. Raz za razem, nuda będzie przychodzić, będzie coraz głośniejsza. Możesz uciec w seks, jedzenie, muzykę - w tysiące rzeczy. Jednak nuda powróci. To nie jest coś, czego można uniknąć; to część procesu dojrzewania człowieka. Trzeba stawić jej czoło. Ten drugi sposób to właśnie stawienie jej czoła. Trzeba medytować o niej, być z nią, stać się nią. To właśnie robił Budda pod drzewem bodhi; to robią ludzie zen od wieków.
Anthony De Mello SJ:
STRAŻNIK, KTÓRY POKONAŁ STRACH - Tajima no Kami był mistrzem fechtunku u Szoguna. Jeden z członków straży przybocznej Szoguna przyszedł do niego, pewnego dnia, prosząc go o przeszkolenie w szermierce Obserwowałem cię uważnie", powiedział Tajima no Kami, i wydajesz się, sam być Mistrzem w tej sztuce. Zanim cię przyjmę na ucznia, proszę cię, żebyś mi powiedział, u jakiego Mistrza studiowałeś?" Członek straży odpowiedział: "Nigdy nie uczyłem się tej sztuki u nikogo". "Mnie nie oszukasz", powiedział nauczyciel. "Mam dobre oko i ono nigdy mnie nie zawodzi" "Nie mam zamiaru sprzeciwiać się waszej ekscelencji", powiedział strażnik, "ale naprawdę, zupełnie się nie znam na fechtunku". Nauczyciel pofechtował się kilka minut z mężczyzną, potem przestał i powiedział: "Skoro mówisz, że nigdy nie uczyłeś się tej sztuki, wierzę ci na słowo. Lecz jesteś jakiegoś rodzaju Mistrzem. Opowiedz mi o sobie". "Jest jedna rzecz", powiedział strażnik. "Kiedy byłem dzieckiem, pewien samuraj powiedział mi, że człowiek nigdy nie powinien bać się śmierci. Dlatego zmagałem się z problemem śmierci dopóty, dopóki nie przestał budzić we mnie najmniejszego niepokoju". "Więc w tym rzecz", wykrzyknął Tajima no Kami. "Ostateczny sekret szermierski polega na byciu wolnym od lęku przed śmiercią. Nie potrzebujesz przeszkolenia. Sam jesteś Mistrzem". Nieoświeceni są zawsze niespokojni. Jak człowiek w rzece, który nie umie pływać. Ogarnia go strach. Więc tonie. Więc usiłuje się utrzymać na powierzchni. Więc zapada się jeszcze głębiej. Jeśli odrzuciłby swój strach i pozwolił sobie tonąć, jego ciało samo wypłynęłoby na powierzchnię. Był raz człowiek, który wpadł do strumienia, gdy miał atak padaczki. Kiedy wróciła mu później świadomość, był zdumiony, gdy stwierdził, że leży na brzegu. Atak, który wrzucił go do rzeki, uratował mu także życie, pozbawiając go strachu przed utonięciem... to jest oświecenie.
Myśli - Wiesław Matuch autor SMN: Politykierstwo i materializm to nic dobrego!
Rozważania - Wiesław Matuch:
Kto już doznał wiedzy transcendentalnej zrozumiał, że tam nie dedukuje się i nie rozpamiętuje, nie rozróżnia. Tam jest inny umysł - tam wszystko jest jawne. Człowiek natomiast żyjący po ludzku jest tych przywilejów zupełnie pozbawiony. Nie może zrozumieć istoty transcendencji. Umysł ludzki wciąż przelicza, kiedy dusza zna z góry wszelkie dedukcje i nie potrzebuje poznania typowego dla człowieka ziemi. Rozróżnienia i zachwyty, wszystkie gatunki i formy, są problemem umysłów ludzkich, którym potrzebne są jeszcze bodźce do rozważań i duchowych kalkulacji. Droga doskonałości wiedzie zatem najpierw poprzez rozważanie i tego typu poznawanie wartości. Potem już nie ma rozważań ani medytacji, wchodzi się w stan wiedzy jawnej, gdzie wiedza i miłość jest rzeczywistością. Nikt tego nie pozna jeśli nie przejdzie przez szkołę ludzka, przez walkę o materię, doznania estetyczne, jeśli się nie przejdzie przez upokorzenia i różne cierpienia. Wątpliwe jest, aby bez ludzkich doświadczeń wejść na drogę poznania wyższego. Doświadczenia ludzkiego ego na początku są konieczne, aby rozpoznać wartość idealnej duszy.